Urząd Miejski w Rabce-Zdroju
Aleksandra Kuś, druhna z Ochotniczej Straży Pożarnej w Chabówce, wzięła udział w niezwykłym i pełnym poświęcenia wydarzeniu – V edycji ogólnopolskiej akcji „Strażak na szlaku”. Celem przedsięwzięcia była nie tylko integracja środowiska strażackiego, ale przede wszystkim promowanie idei rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego.
998 strażaków z całej Polski – tylu właśnie uczestników stanęło przed jednym z największych wyzwań: zdobyciem Babiej Góry, zwanej nie bez powodu „królową niepogody”. Ale nie w zwykłym stroju turystycznym – wszyscy pokonali trasę w pełnym umundurowaniu bojowym, ważącym około 20 kilogramów. Część uczestników miała na sobie również aparaty powietrzne.
Start nastąpił w nocy, spod Karczmy Zbójnickiej w Zawoi. Po odprawie o godz. 2:30 uczestnicy zostali podzieleni na 50-osobowe grupy i ruszyli dwoma trasami na szczyt. Aleksandra trafiła na trasę dłuższą – liczącą 13 km w jedną stronę, wyjątkowo wymagającą fizycznie.
– „To było moje pierwsze wejście w pełnym umundurowaniu, ale emocje były ogromne. Nie chodzi tylko o wyczyn, ale o coś więcej – o solidarność z osobami chorymi na nowotwory krwi. Wchodząc z tym ciężarem, choć na chwilę możemy poczuć ich codzienny trud” – mówi Aleksandra Kuś.
W wyprawie towarzyszyli jej także trzej druhowie z OSP Ponice: Mateusz Ochman, Łukasz Polaniak i Oskar Macioł, którzy już po raz kolejny wzięli udział w tej wyjątkowej akcji. Należą im się słowa uznania za konsekwencję, hart ducha i wielkie serce.
Zwieńczeniem całego wysiłku była rejestracja uczestników w bazie dawców szpiku Fundacji DKMS. W ten sposób strażacy udowodnili, że ich służba nie ogranicza się jedynie do gaszenia pożarów czy niesienia pomocy ofiarom wypadków – to także gotowość do ratowania życia na inne sposoby.
Ale to nie koniec wyzwań dla Aleksandry. Przed nią kolejne ekstremalne przedsięwzięcie – również w pełnym umundurowaniu i z aparatem powietrznym. Jeśli się uda, na pewno się tym pochwali.
Akcja „Strażak na szlaku” po raz kolejny udowodniła, że strażacy to nie tylko bohaterowie z linii frontu, ale również ludzie z ogromnym sercem i poczuciem misji. Babia Góra została zdobyta, ale prawdziwym zwycięstwem była każda nowa osoba zarejestrowana w bazie DKMS.
2025-07-07- Aleksandra Kuś z OSP Chabówka zdobyła Babią Górę w pełnym umundurowaniu
2025-07-07- Aleksandra Kuś z OSP Chabówka zdobyła Babią Górę w pełnym umundurowaniu
2025-07-07- Aleksandra Kuś z OSP Chabówka zdobyła Babią Górę w pełnym umundurowaniu
2025-07-07- Aleksandra Kuś z OSP Chabówka zdobyła Babią Górę w pełnym umundurowaniu
2025-07-07- Aleksandra Kuś z OSP Chabówka zdobyła Babią Górę w pełnym umundurowaniu
2025-07-07- Aleksandra Kuś z OSP Chabówka zdobyła Babią Górę w pełnym umundurowaniu
2025-07-07- Aleksandra Kuś z OSP Chabówka zdobyła Babią Górę w pełnym umundurowaniu
2025-07-07- Aleksandra Kuś z OSP Chabówka zdobyła Babią Górę w pełnym umundurowaniu
2025-07-07- Aleksandra Kuś z OSP Chabówka zdobyła Babią Górę w pełnym umundurowaniu